SERWER DLA CZYTELNIKÓW!

SERWER DLA CZYTELNIKÓW!
Założyłyśmy serwer discord dla czytelników, więc jeśli chcecie nas poznać bliżej, popisać o pierdołach i być na bieżąco ze wszystkim, to serdecznie zapraszamy!! *kliknij w losową moviestarkę powyżej, aby otrzymać zaproszenie na serwer*
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywowo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 marca 2026

Motywowo od #66 do #70 - czyli apokalipsa zombie, koniara i studiówka w remizie

 

Hej!!

Tu doesyn. Na razie sama, ale zaraz dołącza do mnie też inne redaktorki, bo w końcu zebrałyśmy się i zrobiłyśmy looki do motywowo. Wielu z was pewnie nawet nie pamięta o co chodziło w motywowo, bo ostatni wpis z tej serii ukazał się... w październiku. Tak więc minęło już prawie pełne 5 miesięcy. A pamiętacie jak kiedyś pisałam, że nadrobię wszystkie motywy? Haaaaa....

Dla nowicjuszów to dodam tylko, że motywowo polega na robieniu looków ze starych motywów. Jest to o tyle ciekawe, że zaczynałyśmy od roku 2013, gdzie motywy były obrzydliwe i posiadały średnio z dwie strony ubrań. W tym cały urok, bo nie możemy używać żadnych innych ubrań! Tylko te z danego motywu. Coś jak podsumowania motywów gdzie tworzymy looki z czytelnikami, ale tutaj jest nieco trudniej i czytelników w to nie wplątujemy, bo wtedy to już w ogóle nie wychodziłyby wpisy z tej serii XD

Bla bla, pogadane, to przejdźmy teraz do motywów. A no i jeszcze jedno - oprócz zrobienia po jednym looku, to ja też robię sobie wyzwanie "naprawienia" looka który jest użyty jako prezentacja motywu, zobaczycie w praktyce jak to wygląda. 

1 - Creepazoid

W poprzednim wpisie z motywowo (tak, tym sprzed pół roku) wspominałam o tym, że nie trawię takich motywów w grze. Tamto pisałam przy okazji motywu grunge, ale ten styl ubrań i chaos kolorystyczny który panuje na okładce powyżej - bardzo kojarzy mi się z tymi 'grunge' motywami występującymi na msp, które z grunge mają niewiele wspólnego. Syf, kolory, losowe ubrania z niepasującymi do niczego nadrukami... ehhhh nie jestem pozytywnie nastawiona. Zobaczmy już te ubrania:

Nie dość, że tak marne są te ubrania, to jeszcze jest ich tak mało!!!! Jedyne co przykuło moją uwagę (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) to ta sukienka za 600 sc po prawej stronie - dość kultowa, pamiętam ją doskonale. Reszta ubrań to jakaś kolorowa katastrofa. 

Look doesyn

Nie jest to look z którego jestem dumna, ale patrząc na to, jak trudne było wyzwanie ułożenia z tych ubrań jakkolwiek sensownie wyglądającego looka, to naprawdę jest spoko. Nie jest on bardzo skomplikowany, bo ma tylko 4 ubrania, ale mimo to wygląda chaotycznie jakimś cudem. Jedyne co podoba mi się z tego wszystkiego, to połączenie bohaterskiej bluzki ze spodenkami, reszta do odstrzału, ZWŁASZCZA WŁOSY! A niestety - to jedyne włosy jakie dostaliśmy w tym motywie, więc musiałam je użyć (znaczy się- są jeszcze jedne, ale identycznie wyglądają). 

Look modów

Spodziewałam się, że będzie to okropne - nie dość, że ubrania są katastrofą, to jeszcze twórcy uwielbiają dowalić jakimś random gównem, w którym są losowe ubrania absolutnie do siebie nie pasujące pod względem kolorów i kroju. Trochę przypomina to mój look powyżej, ale nie ma co się dziwić, skoro w tym motywie są tylko jedne włosy i jedne ładne buty. 

Jedyne co wpadło mi do głowy to stworzyć z tego looka absolutną elegancję. To chyba przez te buty przyszło mi do głowy takie zagranie, ale szczerze - wyszło lepiej niż myślałam. Porównajcie sobie to sami do tego looka powyżej!!!! Z katastrofy zmieniło się to w... mniejszą katastrofę. W sumie tylko mogę na ten temat powiedzieć, bo i tak jest to look bardzo średni. 

Look Roberty


Jezu ten tytuł na motyw jest taki super!! Niestety to jedyna rzecz, która mi się podoba, jakoś mi nie siada motyw, nawet po latach. Mogłam bardziej kolorowy zrobić look, to może bym była bardziej zadowolona. Jest jak jest, nic z tym nie zrobimy.

Look Malinasi

Nie wiem trochę co myśleć o tym motywie...Widzę zamysł, podoba mi się, ale ciuchy są słabo wykonane i jakoś tak bez polotu... Nic zbytnio do siebie nie pasuje. Włosami jestem bardzo rozczarowana, jakoś zapamiętałam je lepiej. Teraz w ogóle widzę zły odcień czerwieni na butach, ale ci...

2 - Horses 4 Ever

Najpierw jakiś syf, a teraz motyw koniarski... nie zapowiada się dobrze ta część motywowo. No i nie zrozumcie mnie źle - przypuszczam, że motyw koniarski był bardzo przydatny w tamtych latach na msp, bo wiecie, do filmów itp... Ale spójrzcie tylko na te ubrania... dałoby się to lepiej zrobić, naprawdę. 

No i dwie strony ubrań. Już tęsknie za tym cudownym poczuciem, że mam wybór i to ode mnie zależy czy coś będzie ładne czy nie... Ale udało się coś z tego zrobić, KU MOJEMU ZDZIWIENIU!

Look doesyn

Poleciałam w kolory brązowe, bo to jedyne, co nie powodowało we mnie odruchu wymiotnego. Ponadto myślę, że jak na look na konia, to kolor brązowy chyba się wpasował... Ten kombinezon w sumie nie jest taki zły, ale cały ten look jest jakiś taki nijaki. 

Look modów

Mój boże, co to jest, barbie na koniach??!! Jeszcze te włosy z tym kaskiem, msp robi na mnie chyba test cierpliwości i wytrwałości. Ale ja go przezwyciężę, nie poddam się!

Tutaj również poleciałam w dość oczywiste i proste kolory, ale naprawdę, nie wiem co musiałabym zrobić, żeby jakiekolwiek inne kolory wyglądałyby tutaj korzystnie. Tyle narzekałam na ten motyw, a w sumie ten look mi się całkiem podoba... oczywiście, że w życiu nie skrzywdziłabym mojej moviestar tym, żebym zmusiła ją do noszenia tego, ale! Jeśli zobaczyłabym jaką koniarę w filmie, to uznałabym, że całkiem spoko. 

Look Roberty

Czuję się z tym motywem jak w jakiejś części Barbie o koniach. Aż mam ochotę zobaczyć się z moimi koleżankami i razem celebrować moc przyjaźni. Wow, mega.

Look Malinasi

Konie. Nie chciałam na początku robić tego looka, ale w sumie ubrania fajnie ze soną współgrają. (oczywiście syndrom starych włosów na msp - ogromna fryzura a czapka ledwo co je zgarnia) Nie znoszę kroju t-shirtów z tych lat, ale tutaj aż tak mnie to nie razi ze względu na te szaliki. 

3 - Waste Land

W rzeczywistości kolejny motyw jaki wypada po koniarskim, to wielkanocny. Nie będę natomiast go tutaj przedstawiać, bo: po 1 - one lubią sobie losowo znikać ze sklepu, oraz 2 - eventowe motywy omawiamy w osobnych wpisach z tej serii. Tak więc przyszła pora na to cudeńko, które nie ukrywam - wydaje mi się najlepszym motywem dotychczas. Lubię takie post-apo klimaty, bo w nich zawsze można znaleźć jakieś ciekawe i ponadczasowe ubrania pasujące idealnie do wymyślnych looków. Motyw ten trwał od 24 kwietnia do 1 maja 2014, zobaczmy ubrania!

Tak jak się spodziewałam - świetne ubrania. Oczywiście nie wszystkie, ale dostrzegam w większości z nich ogromny potencjał. Zwłaszcza w tych kurtkach ze strony pierwszej, albo ciężkich dodatkach (słuchawki, paski, naszyjnik-trybik). W końcu coś ciekawego!!!

Look doesyn

Robiłam ten look już dłuższy czas temu, a nadal kiedy na niego patrzę, to jestem zachwycona. Podoba mi się wszystko, co dzieje się od pasa w górę. Zmieniłabym za to spodnie i buty i dodała może jakiś brud/błoto na ręce, ale pozostałe elementy... urzekły mnie. Postanowiłam też pozostać w klimatach motywu i użyć głównie samych brudnych i błotnistych kolorów. Jestem zakochana w tych włosach i topie. Sama nie wiem czemu, ale czuję jakąś przesadną sympatię do tego motywu, a on wcale nie jest jakiś wybitny!!

Look modów

Strasznie chaotyczny, ale to standard w lookach prezentacyjnych. Bez obaw, da się to naprawić!

Tutaj również użyłam zabrudzonych kolorów, lecz bardziej wpadających w gloniastą zieleń, niż w błoto. Look podoba mi się nieco mniej niż poprzedni, ale to chyba za sprawą tych spodenek... Mimo to bawiłam się super przy okazji tego motywu, chyba jeden z lepszych jakie pojawiły się w ostatnich kilku częściach. Będę go dobrze wspominać. 

Look Roberty

To jeden z moich ulubionych starych motywów. Jak ja bym chciała, żeby teraz twórcy wypuścili taki motyw!! Jeny, chciałabym. Uwielbiam wszystko w nim. Trochę cały motyw daje mi vibe serii Mad Max, uwielbiam.

Look Malinasi


CO ZA DOWALONY MOTYW!!! Jestem w szoku, że o nim totalnie zapomniałam... Mega nietypowa tematyka, uwielbiam takie! Co prawda włosy na pierwszy rzut oka mogą być trochę odrażające, ale nie wyobrażam sobie tutaj jakichś pięknych uczesań, tylko takie... Posklejane od smoły kosmyki świetnie tutaj pasują. Pamiętam, że to był jeden z pierwszych motywów, który dodał piercing na twarz, marzyłam o takich przekłuciach (mamy tutaj bridge np. (ten na górze)) i byłam tak przeszczęśliwa gdy je dodali! Honorable mentions dla tych itemków:



Wiem, że bluzka wygląda dość zwyczajnie - ale przez jej teksturę jest dla mnie wyjątkowa... Kiedyś nawet zrobiłam z nią looka (co prawda w niepostapokaliptycznym stylu).

4 - Glamazons

Miałam nadzieję, że ten poprzedni motyw to znak początku jakiejś rewolucji, ale jednak to tylko złudna nadzieja. Wracamy to klimatów kicz 2010 rok...

Niestety nie dość, że te ubrania są słabe, to w dodatku jest ich mało... wcale nie bawiłam się dobrze przy tworzeniu looków, bo trochę namęczyłam się, żeby ułożyć z tego coś co ma ręce i nogi! Sami zobaczcie na ten wielki wybór... jedynym ładnym ciuszkiem jaki tu jest są te buty z wiązaniami XD

Look doesyn

Szybka zmiana kliniki! Trochę się namęczyłam, ale jakimś cudem udało mi się coś wymyślić. Myślę, że jedyne co naprawia ten look to... twarz i włosy. Pozostałe elementy looka są do śmietnika no i ten pusty dekolt wręcz razi mnie w oczy. Moja moviestarka w tych ubraniach i włosach wygląda trochę jak jakaś ćpunka na odwyku.

Look modów

Mój boże, naprawdę myślałam, że już nie może być gorzej, aż nagle ujrzałam to... Ta seria naprawdę testuje moją cierpliwość...

Wyszło to. Nie wiem czy jest spoko, czy w ogóle jest lepsze od tego powyżej. Cały ten motyw powinien zniknąć na zawsze i każdemu żyłoby się lepiej mam wrażenie... tylko zostawcie nam te włosy i buty wiązane. Nawet nie chce mi się tego opisywać, bo całą energię wykorzystałam na cierpienie układając i kolorując te dwa looki. 

Look Roberty


Zpomniałam totalnie o tych włosach, fajna fryzurka. Lubie też ten motyw. Jezu w czasach kiedy wychodziły te motywy i miałabym vipa, to bym oszalała. Mogłabym się ubrać jak jakaś topka do 25lvl a nie plebs.

Look Malinasi

Nie mam słów na ten motyw, jest koszmarny sam w sobie. A NAJBARDZIEJ WŁOSY. One by się nadały do tego falloutowego motywu, a nie tutaj...

5 - OMG Prom!

Bardzo mi się zrobiło przykro, kiedy na wiki msp zobaczyłam, że kolejny motyw miał być ten: 

Ale nie ma go w sklepie!!! Został usunięty!!

Tak więc niestety, ale zamiast wiosennej ślicznotki pokażę wam looki do imprezy studniówkowej. Był on w grze od 15 do 22 maja 2014. Ubrania wyglądają bardzo studniówkowo:

W tym motywie można trochę pójść na łatwiznę, bo wystarczy założyć długą suknię i włosy. Ja jednak nie będę tak z wami pogrywać, spróbujmy wyciągnąć z tego najwięcej potencjału ile tylko się da. 

Look doesyn

Postanowiłam zrobić gothkę na studniówce. Trochę się pewnie kierowałam twarzą mojej moviestarki, ale w sumie to dobrze, bo ostatnio jestem nią zachwycona i świetnie się bawię eksperymentując z bardziej 'mrocznymi' lookami dopasowanymi właśnie pod nią. Podoba mi się ten luczek w sumie, myślałam, że o wiele gorzej wyjdzie złożenie czegoś z tego motywu. 

Look modów

Powyżej była gothka, a tutaj jest kujonka na studniówce. Te buty które ma na sobie moviestarka w ogóle nie znajdują się w sklepie, a ta sukienka na mojej postaci... leży jakoś inaczej. Nie wiem co się zadziało, ale jest ona ewidentnie krótsza, sami zobaczcie:

Normalnie wystają spod niej buty, a na looku prezentacyjnym same końcówki. Jeśli chodzi o kolory, to ta sukienka jest O NIEBO lepsza w ciemnych kolorach, niż w tej bieli. Mam wrażenie, że te kolorki które użyłam dodają postaci więcej charakteru i osobowości. 

Look Malinasi


Niezbyt udany motyw. W sumie nie mam ochoty go nawet zbytnio zjechać, bo ma ładne sukienki XD Są świetne, ale inne itemki okropne i słabe. Na plus te kwiatki na ręce i jako przypinka, myślę, że są przydatne w dalszym stopniu.

No i to na tyle w tym wpisie. Trochę ponarzekałyśmy, trochę się zmęczyłyśmy, ale motyw 'waste land' to zdecydowanie powód, dla którego warto było się tutaj wspólnie zebrać. Kompletnie o nim zapomniałam i o tych cudownych ubraniach które z nim są i dlatego właśnie uwielbiam motywowo. Oprócz tego, że można trochę pogłówkować przy robieniu czegoś z niczego, to można również przypomnieć sobie cudowne, beztroskie czasy pierwszych vipów w grze i odkryć ubraniowe perełki, o których już dawno zdążyliśmy zapomnieć. 

Jeśli chodzi o to kiedy pojawi się kolejna część motywowo, to musicie pogonić Malinasię, bo ja i Roberta rozpędziłyśmy się tak, że mamy zrobione już looki wprzód. Tak więc jeśli są jacyś zainteresowani, to wyczekuję waszych działań sprawczych. 

Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście czytając to. Jeśli chcecie pobawić się z nami, to możemy swoje looki wysyłać na serwer blogowy (te motywy są na stronie 66 motywów aktualnie kiedy wstawiam wpis). W sumie ciekawa jestem co wyszłoby wam. A tym czasem ja się z wami żegnam, do następnego, papa!

niedziela, 19 października 2025

Motywowo #61 do #65 - czyli dziki zachód, impreza, uliczna gangsterka i przeziębienie

 

Hej! 

Tu doesyn. Ale później będzie jeszcze Roberta i Malinasia. Witamy was serdecznie w naszej tradycyjnej serii na tym blogu, czyli motywowo. Ostatni wpis z tej serii ukazał się...25 sierpnia, a więc dość dawno temu. To z pewnością dlatego, że każda z nas musi się zgrać i znaleźć chwilę (dłuższą chwilę) na spocenie się z robieniem looków z paskudnych niekiedy, starych ubrań. 

Ale udało nam się dorobić dla was kolejne motywy, tak więc zapraszam serdecznie na kolejny przegląd starych motywów (już 65 ich przerobiłyśmy!).

1 - Desert Rose

Jak tylko zobaczyłam okładkę tego motywu to od razu podejrzewałam, że mi się spodoba. Uwielbiam takie klimaty country. Ale to nie dlatego, że po prostu jestem fanką tego stylu - po prostu twórcy robią bardzo dobre ubrania do tego typu motywów. Już powoli uczę się ich schematów, tak ta seria spaczyła mi umysł... 

Czas trwania motywu: 27 luty - 6 marzec 2014 r. Ale zobaczmy te ubrania!

Tak jak myślałam - nie ma tragedii. Pojedyncze ubrania są super, a niektóre mam wrażenie, że kompletnie nie pasują do tematyki (na przykład te sukienki na pierwszej stronie?). Ale udało mi się coś z tego ułożyć!

Look doesyn

Jeśli chodzi o kolory, to poklikałam te, które mi się podobały, a niekoniecznie te pasujące do tematyki motywu. Te włosy... mój boże jakie one są piękne!!! Mam wrażenie, że cokolwiek bym ubrała na tę postać, to te włosy i tak wszystko by naprawiły. Cieszę się, że przypomniałam sobie o nich przy okazji tego wpisu, bo nie wybaczyłabym sobie jakbym na zawsze zapomniała o tej perełce. 

Użyte kolory:

Look modów

No niestety, modzi użyli w prezentacji tej sukienki od które starałam się trzymać z daleka, bo 1: jest brzydka i 2: nie pasuje nawet do tematu. Ale jest jak jest, teraz spróbuję to naprawić. 

Rude włosy moviestarki powyżej zainspirowały mnie do użycia pomarańczowego koloru. Włosy podobają mi się ogromnie w tej kombinacji, ale z sukienką miałam problem, bo mam wrażenie, że ona wygląda dobrze tylko w jasnych kolorach. Granatowe dodatki wyglądają na niej jak jakieś naklejki marnej jakości. Mimo wszystko zdecydowanie lepszy jest ten look niż przykładowy powyżej, ale i tak bym go za nic nie ubrała. 

Kolory:


Look Roberty

Bardzo przyjemny motyw, który nawet pamiętam mimo upływu lat. Brakuje mi tego typu motywów na msp, nie takich wciskanych nam cottage core shit tylko prawdziwy kowbijski. Chciałabym poczuć w tle muzykę country, Luke Combs, Taylor Swift zanim została popiarą i poczuć ten skwar na plecach od pracy przy snopkach siana. 


Look Malinasi

Hej! Tu Malinasia.

Bardzo mi się podobają sukienki z tego motywu, te bardziej "wieśniakowe" i wystawne, aż ma się ochotę wskoczyć do jakiegoś baru na Dzikim Zachodzie i zrobić aferę o piwo. Motyw bardziej westernowy niż wszystkie dotychczas motywy oscylujące wokół tematyki "lubię konie". Na pewno bardzo oryginalny.

Włosy, których użyłam, należały do moich niegdyś znienawidzonych fryzur w grze, ale musiałam do nich dojrzeć, są przeurocze...

2 - MSP Party

Motyw na czasie, bo niedawno obchodziliśmy w grze 16 urodziny msp, więc śmiesznie się wpasowało. Podstawowy problem takich motywów jest natomiast taki, że dodają oni jakieś gówno-ubrania z logiem msp. Spójrzcie na przykład na tę opaskę moviestarki po lewo, albo na spódniczkę po prawo. Co to jest chryste panie. Tego nie ubierzecie na inną okazję niż zrobienie looka do tego motywu...

Tylko dwie strony ubrań, straszna lipa. No i tak jak pisałam wyżej - większość z nich ma jakieś logo msp na sobie, co jeszcze dodatkowo sprawia, że są brzydsze. 

Look doesyn

Nie jestem dumna z tego looka, ale to najlepsze co udało się ułożyć, musicie uwierzyć mi na słowo... Ta sukienka sama w sobie jest jest taka zła, włosy zresztą też dałoby się dobrze wystylizować. Największy problem tutaj to te buciska i brak jakichkolwiek dodatków. A nie chciałam zakładać tych paskudnych naszyjników msp bo psuły mi one wszystko co udało mi się zrobić, czyli niewiele...

Kolory:

Look modów

Wiele się ten look od mojego nie różni jak widać, z tym, że ma tę paskudną sukienkę w której dzieje się coś, czego nie rozumiem. Na tło za postacią nie zwracajcie uwagi, bo coś mi się ścięło i wyświetlało mi się tło z innego motywu a nie z MSP Party. 

Mimo zbieżności ubrań, starałam się, żeby te dwa looki wyglądały absolutnie inaczej. Jeden jest różowy, a drugi głównie czarny. W sumie, to są totalnie inne i cieszę się, że udało mi się osiągnąć zamierzony efekt. Podobają mi się te włosy z czerwonymi i złotymi dodatkami, w sumie nigdy ich nie lubiłam, a teraz się trochę do nich przekonałam, że nie są wcale aż takie złe... 

Kolory:


Look Roberty

Ja wiem, że msp to różowy ale ja specjalnie na przekór wszystkim i całemu światu zrobiłam look na niebiesko. Szczerze ta sukienka w tym kolorze mi się podoba, że chyba ją wykorzystam. Sto lat dla msp, cała sala śpiewa z nami...


Look Malinasi

Bardzo chciałam skipnąć ten motyw, zachowały się tylko 2 strony ubrań (jestem przekonana, że było ich więcej) więc ciężko było coś z tego ukleić. Pamiętam, że miałam obsesję na punkcie tych włosów. XD Nic ciekawego nie mam dodania apropo tej stylizacji, nudna jak flaki z olejem.

3 - Lucky Clover

Oooh, bardzo ciekawy motyw. W sumie, dawno już nie widziałam tematyki świętego patryka na msp A SZKODA! Bo ubrania są świetne i klimat również bardzo mi się podoba. Postaram się zachować w moich lookach klimacik tego święta, bo osobiście bardzo je lubię. Oto jakie ubrania dostaliśmy: 

Niestety mało dostaliśmy ubrań... ale te sukienki zielone są tak przepiękne!!! Zwłaszcza ta za 5 diamentów, naprawdę zakochałam się w niej, zapisałam sobie ją i koniecznie użyję jej w jakimś looku kiedy już kupię vipa i będę miała diamenty. 

Look doesyn

Plot twist - nie użyłam tej sukienki o której pisałam powyżej, że jest przepiękna, bo gdybym tak zrobiła - mój look byłby identyczny jak look zrobiony przez twórców. Tak więc odpuściłam sobie, żeby nie wyszły dwa identyczne looki, bo tym razem kolorami nie zrobiłabym efektu całkowicie zróżnicowanej stylizacji, bo chciałam pozostać w tych zielonych klimatach. 

Tak więc jeśli chodzi o ten look - mogłoby być lepiej, ale mimo wszystko podoba mi się on. Ta sukienka też ma ogromny potencjał no i ta koniczynka we włosach... przeurocze. 

Kolory:

Look modów

Dosłownie taki look chciałam zrobić początkowo sama, ale postanowiłam zrobić inny, żeby się nie powtarzać. Muszę pochwalić twórców, bo pierwszy raz od baaaaardzo dawna udało im się poczęstować nas pięknym lookiem, który wystarczy lekko podrasować i można śmiało nosić. A jak ja go podrasowałam??

Zauroczyłam się tym lookiem i mogłabym go kupić z bomby dodając kilka dodatków (na przykład na nogi czy na ręce). Ta sukienka to naprawdę - moje odkrycie i faworyt w całym tym wpisie i najulubieńszy itemek jaki dziś ujrzały moje oczy. 

Kolorów nie zeskrinowałam bo zapomniałam! Ale są dość banalne, więc myślę, że odnajdziecie je szybko. 


Look Roberty

Kolejny motyw, który doskonale pamiętam, ale nie jest jakimś moim ulubionym z tamtych lat. Doceniam jednak bardzo to, że wpadli na pomysł aby czcić Św. Patryka. Czekam aż zaczniemy na msp świętować dni naszych polskich świętych, ale jeśli dla szanownych twórców tej gry to za wiele, to proponuję świętowanie publikacji Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. Dla tych co nie wiedzą, podaję datę: 28 czerwca 1834. Do następnego, szlachcice!


Look Malinasi

Świetny! Bardzo lubiłam takie "nietypowe" motywy, różnorodne ciekawe ubrania. Nie miałam serca zmieniać oryginalnych kolorów, dobrałam takie swoje bardziej ulubione odcienie. Te włosy zawsze mi się podobały i w sumie dalej podobają, ten kosmyk "wypadnięty" z warkocza dodaje im urokliwości. 

Shout-out dla tej sukienki:


Prze-pię-kna. Jest ogromny potencjał w niej, myślę, że ją zastosuję w jakimś looku.

4 - Glitter Grunge

No i tutaj kończą się miłe słówka z mojej strony. Nienawidzę wręcz tych motywów grunge z lat 2013/2015 na msp, bo poza chaosem kolorystycznym to nic innego ciekawego nie mają one do zaoferowania. Random asf ubrania, które są w każdych możliwych kolorach tęczy i nie pasują nawet nawzajem do siebie eh....... no ale cóż, zobaczmy te ubrania, może się mylę.

Nooo, tak jak się spodziewałam - gówno. Ale przynajmniej są 3 strony, więc wybór nie jest AŻ TAK okrojony. 

Look doesyn

W sumie ot podoba mi się to, co wyszło. Spodziewałam się, że będzie to o wiele trudniejsze zadanie i wyjdzie mi totalny badziew, ale nie jest to aż takie paskudztwo... Trochę mam wrażenie, że ten look na ręce i nogi głównie dzięki tym włosom, bo dodają wiele punktów dodatnich do wizualnej przyjemności tego looka. Kolory użyłam totalnie losowo, nie chciałam zachowywać klimatu grunge, bo te ubrania się do tego mam wrażenie... nie nadają. A wbrew pozorom - w końcu to motyw grunge. Nie odrzucam też opcji, że to ja nie potrafiłam nic takiego tutaj ułożyć, więc nie mogę się doczekać aż pozostałe redaktorki zrobią swoje looki. 

Look modów

Trochę ten look wygląda jak taka ciotka, która próbuje być młodzieżowa i cool. Ale szczerze? Udało jej się to - serio wygląda cool i młodzieżowo, tylko włosy ją zdradzają... Nie jest taki zły ten look, tylko te spodnie bym wywaliła do caritasu i zamieniła na inne. Ale zobaczcie moją metamorfozę:

Zawsze zadziwia mnie to, jak wiele w looku potrafi zmienić twarz moviestarki. Spodnie postanowiłam zrobić klasycznie - na niebiesko, bo nie mogłam patrzeć na te ich pstrokate wzorki. Pozostałe kolory użyte przeze mnie to moje "koło ratunkowe" poniekąd, bo zazwyczaj jak panikuję i żadne kolory nie podobają mi się, to używam złota z czarnym i białym. No i spodnie mają kolor jeansu, więc takie uniwersalne kolory na pozostałych ubraniach tutaj pasują. 


Look Roberty

Mega jestem zadowolona z tego looka. Osobiście bym dodała sobie coś na ramionka, ale nie było. Teraz tak ubrana mogę iść i tańczyć do white girl music party. 


Look Malinasi

Dość specyficzny motyw, nie mam pojęcia co autorzy mieli na myśli, ale nie mogę powiedzieć, że jest jakiś beznadziejny. Ubrania tutaj są ciekawe, na pewno nietuzinkowe, co ciekawe, nie kojarzę, żeby jakoś powtarzały się w innych nowszych motywach. Te włosy to ogromny klasyk, są świetne i ponadczasowe. Gdy ujrzałam tę sukienkę, powiedziałam sobie "no way, robię to" - holo! Mój ulubiony wówczas... No właśnie, odcień? Ciężko to odcieniem nazwać, zostańmy przy odcieniach albo zjawisku fizycznym. 

Ogólnie kojarzę tylko tę sukienkę i jeszcze taką drugą, długą, której nie da się zmienić kolorów (da się, ale nic to w sumie nie daje) w takie "holo", to są moim zdaniem najtrudniejsze ciuchy do ogrania jakoś sensownie w lookach. Wydaje mi się, że całkiem nieźle mi to wyszło, benzyna się rozlała i taka stylizacja powstała.

5 - Atchoo! I have the flu

To ostatni motyw jaki dziś sobie wspólnie omówimy i porobimy luczki. Trwał on od 27 marca do 3 kwietnia 2014. Temtyka jest... bardzo specyficzna. W sumie po dłuższym zastanowieniu uznaje, że w tamtych latach byłą ona dość potrzebna w grze, bo brakowało pewnie animacji i ubrań do filmów, kiedy w fabule chcieliśmy zrobić wątek chorobowy. Tak więc ten motyw to bardziej niż fajne ciuszki jest musthave do filmów i twórczości. Ale mimo to zobaczmy ubrania:

Ulala, aż 4 strony ubrań! Już zapomniałam jak to jest mieć duży wybór. Noo, nie są najgorsze te ubrania. Podoba mi się to, że praktycznie wszystkie (poza tymi wrotkami wtf) są dopasowane do tematyki bycia chorym i leżenia w łóżku. 

Look doesyn

Nie odbiegając od tematyki postanowiłam zrobić chorą moviestarkę, która leży w łóżku z jakąś wysypką i termometrem. Podoba mi się to co mi tutaj wyszło, te roztrzepane włosy wraz z opaską i chorą twarzą robią super efekt. Ten szlafrok w panterkę idealnie pasuje do panterkowej opaski i dodaje charakteru tej stylizacji. No i wiadomo - króliczkowe kapcioszki. Kolorki też bardzo mi się podobają. Szczerze - jeśli miałabym zrobić look chorej moviestarki do filmu, to mogłabym zrobić właśnie taki i nie powstydziłabym się go, bardzo mi się podoba. 

Look modów

No tutaj już nie jestem aż taka uradowana. To jest akurat look, który absolutnie nie pasuje do tematu przewodniego motywu i nie pasuje mi tutaj praktycznie żaden element. Są one brzydkie ogólnie, a co dopiero połączone ze sobą razem w jedną stylizację... no ale dobra, zobaczmy co udało mi się zrobić...

Poleciałam klasycznie - czarno-białe kolory i kolorowe włosy na przełamanie. Wcześniej ten look miał tak wiele kolorów, że potrzebowałam je uspokoić, bo powoli zaczynałam świrować. No i wyszła taka ruda panienka na wrotkach. 


Look Roberty

Fajny temat na motyw. Mogłabym się tak totalnie ubrać, tylko bym dała inne spodnie sobie. I mogłabym pooglądać shreka2 i zjeść chipsy <333 


Look Malinasi

Fajny motyw, na pewno zrobiony pod "filmowców" ze względu na dodane animacje wtedy; nie kojarzę, żeby na starym msp były jakieś animacje z kaszleniem wcześniej. Był co prawda medyczny motyw, ale to raczej chyba było pod horrory i durne komedie XDD Te kapciuszki są mega urocze, te włosy również bardzo lubiłam, wydawały się takie "realistyczne" i dobrze dobrane do tematyki. Co prawda mamy w tym motywie jakieś losowe sukienki, no ale nie mogę na to jakoś psioczyć, bo to była taka klasyka wtedy - jest motyw, tematyczne ciuchy i jakieś losowe sukienki/włosy. Tak po prostu jest kanonicznie.

No i to na tyle w tym wpisie! Szczerze przyznam, że to chyba jeden z gorszych motywowo jakie miałyśmy okazję zrobić, bo te motywy były po prostu straszne nudne i średniawe. 

No ale cóż... doceniajmy te motywy póki możemy, bo jak dotrzemy do 2017/18 to dopiero będziemy narzekać (gwarantuję, pamiętam te czasy). 

Mam nadzieję, że wam się podobało i jeśli dotarliście aż tutaj, to możecie wziąć udział w ankiecie:

Przekonamy się, która jest boginią starych śmieci (d) 

Cudownego dnia, papa <3