SERWER DLA CZYTELNIKÓW!

SERWER DLA CZYTELNIKÓW!
Założyłyśmy serwer discord dla czytelników, więc jeśli chcecie nas poznać bliżej, popisać o pierdołach i być na bieżąco ze wszystkim, to serdecznie zapraszamy!! *kliknij w losową moviestarkę powyżej, aby otrzymać zaproszenie na serwer*
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przewodnik po stylach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przewodnik po stylach. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 stycznia 2026

Przewodnik po stylach - ekstremalny maksymalizm

 

Hej!

Tu doesyn. Jakoś w ostatnim czasie zauważyłam w grze bardzo ciekawe zjawisko - wytworzył się nowy styl! Nie wiem czy pamiętacie, ale jakiś czas temu na blogu robiłam wpis, w którym podawałam wam przykładowe ubrania i dodatki, których warto używać, jeśli chcecie zrobić nieco bardziej maksymalistyczny look, który ma w sobie więcej dodatków i elementów niż przeciętnie (tutaj link do niego). 

Jako przykład takich looków podałam swoje własne oraz innych graczy, na przykład te:

I przysięgam wam, że na moment tworzenia tego wpisu to był maksymalizm. Było to prawie rok temu i uwierzycie, że w ciągu roku maksymalizm wyewoluował w grze i ma nawet swoją odmienną kulturę? Dzisiaj was po tym wszystkim odprowadzę. 

O co chodzi z tym nowym maksymalizmem?

Po raz pierwszy spotkałam się z tym u czadowa Astra, ale szczególnie przykuło moją uwagę, kiedy dodałam do znajomych AFR0DYTA- i zobaczyłam to:

I pomyślałam sobie "fajny look, ale dużo się dzieje, coś nowego". I tak z czasem obserwując jej looki mogliśmy natknąć się na przykład na takie, ekstremalne wręcz looki:

Ustawiłam je w kolejności chronologicznej, żeby pokazać wam o co mi chodzi. Afrodyta zaczynała tworzyć maksymalistyczne looki od jedno/max. 2 kolorowych stylówek przepełnionych dodatkami. Dużo jest tu warstwowania, falbanek, latających dodatków. Z czasem pojawiło się o wiele, wiele więcej kolorów i również o wiele więcej dodatków, które na pierwszy rzut oka mogą wręcz do siebie nie pasować. Na przykład na looku trzecim możemy zobaczyć dwie pary skrzydeł, a na looku ostatnim w sumie nawet nie widzimy głowy moviestarki i zarysu jej postury. 

Jakbym miała to nazwać jednym słowem - to byłby to właśnie ekstremalny maksymalizm. Pierwsza moviestarka w grze u której zobaczyłam takie looki w ilości sporej była właśnie afrodyta, ale na zagranicznych serwerach widywałam ten styl już wcześniej, zwłaszcza na serwerze francuskim.

Dla przykładu tutaj looki na serwerze właśnie francuskim, już z lutego 2025:

Jeśli miałabym określić jakoś genezę tego stylu, to z pewnością wzięło się to z francuskiego serwera. Francuski ogólnie charakteryzuje się tego typu lookami, które mają po 20 itemków, wiele kolorów, są chaotyczne i właśnie - ekstremalnie maksymalistycznie. 

A chęć tworzenia takich looków to pewnie nic innego jak to, że są one po prostu interesujące i przyciągają uwagę. Jakiś czas temu pisałam o tym, że MOVIEstarplanet zamieniło się już dawno w LOOKstarplanet, więc w związku z tym gracze coraz bardziej eksperymentują z lookami i dają się ponieść całkowicie kolorom i warstwowaniem ubrań, żeby hmm... wyżyć się artystycznie? Tak myślę. 

Cechy charakterystyczne

Przede wszystkim - co najmniej 15 elementów w jednym looku. 


Nie wiem jakim cudem jest możliwe nałożyć aż tyle elementów bez ściągania wszystkiego co już mamy na postaci, ale w sumie mi się czasami uda przypadkiem założyć na przykład 13 czy 15...

Bardzo częstym zabiegiem który zauważyłam też są zakryte oczy, albo ogólnie twarz moviestarki. Czy to jakieś maski, czy to materiał na oczach, czy to creepy appearence często się to zdarza. 

(wybaczcie literówkę w nicku, powinno być AlexxKim

Oprócz tego mile widziane też dodatki z pakietów. Nie w ilości przesadnej, ale jakieś skrzydełka i inne latające pierdółki często możemy w takich lookach zauważyć. 

Jeśli chodzi o kolory, to pełna dowolność, co pewnie zdążyliście już zauważyć. Zdarzają się looki całe czarne czy białe, dwukolorowe, a nawet 10 kolorowe. 


Gdybym miała wskazać jakiś absolutny must-have, to wskazałabym ogromne, długie i falbaniaste spódniczki. Wiadomo, że nie jest to reguła, bo jak pewnie zauważyliście jest to styl baardzo zróżnicowany, dodajecie po prostu to co poczujecie i gdzie was do sklepu wiatr poniesie, ale te falbaniaste spódnice to jest zdecydowanie coś, co widuję najczęściej w tego typu lookach. 

Ekstremalnie maksymalistyczna kultura życia

Wspominałam o tym we wstępie. Początkowo myślałam, że ten styl jest tylko stricte ubiorem, nie niesie za sobą żadnych charakterystycznych działań w grze. Okazało się jednak, że jest coś takiego, co szczególnie się wybija i są to... konkursy lookowe

Często na profilu moviestarek ubierających się głównie w tym stylu możemy znaleźć to:

Tak! Wykreślanki lookowe. Jeśli nie organizuje ich, to z pewnością bierze w nich udział. Głównie polegają one na stworzeniu looka w określonym temacie, a wygrać można najczęściej jakieś rzeczy z pakietów. 

O ile na msp nie widujemy często takich konkursów, to odbywają się one w ilościach ogromnych na grupkach na fb, co wysyłała nam afr0dyta- na serwer discordowy żebyśmy sobie popatrzyły i pooceniały które podobają nam się najbardziej.


No i jak się pewnie spodziewaliście - większość looków w tego typu konkursach jest właśnie w tym maksymalistycznym stylu. 

Z drugiej strony, to nie ma co się dziwić, że właśnie takie osoby biorą często udział w konkursach lookowych, skoro ich główną formą ekspresji w grze są właśnie looki. 


Sekcja inspiracji

Looków w tym stylu jest OD GROOOOMA w grze, mimo że osób które je tworzą jest u nas na serwerze niewiele. W związku z tą ilością potężną - przygotowałam dla was sekcję inspiracji posegregowaną kolorystycznie. Nick moviestarki od której wzięłam look znajduje się na pasku na dole każdego looka. Wspomogłam się też lookami z serwera francuskiego, bo jak już wcześniej wspominałam - poniekąd to właśnie tam się on zaczął. 



Męska sekcja

Jak zwykle! Piekło mężczyzn. Nie znalazłam moviestarek ani u nas na serwerze, ani na francuskim, które ubierałyby w ten sposób męską postać. 

Na francuskim znalazłam tylko ten jeden look....

A u nas w polsce z moviestarek które kojarzę, to najbliżej do tego stylu chyba ma sickrock:


Podsumowanie

Uznałam, że wyjątkowo w tym przewodniku po stylach nie będę robić swojego własnego looka, bo poniekąd... już takie mam. 

Nie są one tak ekstremalne jak te pokazane wam wyżej, ale myślę, że się wpasowują. No i pokazałam wam tyle inspiracji, że chyba mogę sobie oszczędzić kolejny do kolekcji.

I choć mnie zdecydowanie przebodźcowuje ten styl i tak spore ilości kolorów i dodatków, i czasami wręcz uważam, że są to losowe rzeczy zebrane w kupę, to jest dużo looków które przyciągają uwagę i zachwycają już od samego patrzenia. Cieszę się, że takie coś wyewoluowało w grze ale szczerze mówiąc - nie wiem co będzie dalej. Mam wrażenie, że bardziej maksymalistycznie już się nie da i dotarliśmy do granicy. Ale może to dobrze? Podoba mi się pomysł na maksymalną ekspresję przez dodawanie dużej ilości itemków do looka. 

Jeśli znacie jakieś osoby (zwłaszcza z męską moviestarką), które ubierają się z tym stylu to koniecznie napiszcie, a ja się z wami żegnam. 

Cudownego dnia, papa!

sobota, 6 grudnia 2025

Przewodnik po stylach - old money. Gościnnie Malinasia

 



Hej! Tu Roberta 

Jak możecie zauważyć dzisiaj omówię styl old money - na czym polega i oczywiście nie zabraknie looków. Gościnnie będzie mi towarzyszyć Malinasia!! Również stworzyła looki, dlatego będzie dużo do oglądania i podziwiania. Nie przedłużam, zapraszam do czytania.


krótka charakterystyka

Może zanim przejdę do tego, czym objawia się estetyka old money, wspomnę jak się narodziła. Old money odnosi się do bogactwa przekazywanego z pokolenia na pokolenie. Wielkie rody, które budowały swoje majątki przez wieki — najczęściej dzięki ziemi, przemysłowi lub bankowości. Oczywiście członkowie takich rodzin ubierali się stosownie, elegancko, luksusowo, ale nigdy nie ostentacyjnie - liczyła się jakość i elegancja.

Trochę tę estetykę można nazwać życiem dla elit? Dlatego w moim moodboardzie zawarłam przykład jakiejs aktywności, którą wyobrażam sobie, że ludzie old money mogliby się zajmować. Tenis, żeglarstwo, wiecie o co chodzi. Wielkie posiadłości, zabytkowe auta, wielkie biblioteki..



ubrania

Obecnie chętnie używa się określenia old money jako trendu, do którego ludzie chcą dążyć. Znacie na pewno określenie także quiet luxury. Mam wrażenie, że przez jakiś czas w internecie wszędzie mówiono o old money.




Sam styl jak już mówiłam, to prostota i elegancja, dlatego wszystkie kolory beżu są mile widziane. Ponadto klasyczna biel i czerń, oraz odcienie niebieskiego. Ubrania są proste, bez żadnych logotypów marek, aby nie chwalić się swoimi pieniędzmi, ani bez żadnych koronek, abstrakcyjnych wzorów - tylko paski są akceptowalne.



Przyznam, że podczas tworzenia looków to lepiej korzystało mi się z plansz z wykazem ubrań i kolorów, niż patrząc na same stylizacje. Bardziej mam wrażenie dzięki temu mogłam zrozumieć sedno tego stylu.


materiały

Przygotowałam także przykładowe ubrania ze sklepu, które idealnie wpasowują się w tę stylistykę. Taka ściągawka, jeśli ktoś chciałby odtworzyć ten styl, albo po prostu spodobają wam się jakieś itemki.



Jak widzicie, znalazłam i swetry i proste spodnie, bluzki. Coś się da wykombinować z elementów w sklepie.


looki

Przygotowałam dwa looki. Zrobiłam je na moim drugim koncie, bo ostatnio na głównym trochę mam dość ciągłego zmieniania koloru skóry XD

Pierwszy look

Nie jest to mój ulubiony look, może dlatego, że to było pierwsze podejście do stworzenia czegoś w tym stylu. Obowiązkowo użyłam okulary, elegancki sweter. Zawarłam także biżuterię, choć nie widać może aż tak bardzo. Look oparłam na beżu oraz na ciemnym granacie.


Wyszedł dość drogo chyba, jak na kilka zwykłych elementów? Wyglądam trochę jak jakaś matka, która podjechała rano do prywatnej szkoły podstawowej odwieźć swojego dzieciaka XDDDD 

dopisek od Malinasi: To w sumie zabawne, że tyle starcoins kosztują te stylizacje, trochę jak w prawdziwym życiu xd

Użyte ubrania:






Drugi look

Ten look zdecydowanie bardziej mi się podoba. Wyglądam jak dziedziczka wielkiej fortuny, która odpoczywa na swoich wakacjach na Sycylii. Nie przepadam za blondem na msp, ale szczerze, ten odcień mega ładnie wygląda. Jeszcze te delikatnie opadające kosmyki na twarz, okularki, fiu fiu. Załatwiłam także małą apaszkę, która jest panterkowa, ale myślę, że nie psuje w ogóle całego odbioru looka.



Wykorzystane rzeczy poniżej. Cenowo wyszło podobnie, jedynie wyszło więcej diamentów, przez torebkę i włosy.




looki Malinasi

Hej! Roberta mnie zaprosiła do współpracy, za co jej bardzo dziękuję!

Generalnie old money to dość trudny temat paradoksalnie - dzisiejsze spojrzenie na old money to ciuchy z Zary, HM... Niestety sieciówki mocno "zniszczyły" wyobrażenie o tytułowym stylu ponieważ... On tak naprawdę nigdy nie istniał.

Old money to moda osób bogatych z zeszłego stulecia - tak można to opisać teraz. To tylko nowe pojęcie, które trochę zostało wymyślone przez millenialsów i gen-z. Sztampowa nazwa na klasyczne kroje, garnitury, trochę perłowych dodatków. Nikt przecież nie pamięta, dlaczego bogaci ludzie się ubierają bogato - luksusowe firmy bogacą się kosztem uboższych ludzi... Ten styl to tak naprawdę nic innego, to co już wyżej opisała Roberta w sumie - wielkie posiadłości, zabytkowe auta. Tenis, golf. 

Szczerze mówiąc, nigdy nie przepadałam za takim "stylem" - lubię się ubrać elegancko i klasycznie, ale nie mam w głowie podejścia "boże muszę totalnie wyglądać jak Jane Birkin albo ród Winsdorów".

Zresztą, podeślę ciekawe dwa filmiki, jeśli chodzi o styl "bogaczy" i noszenia luksusowych rzeczy, myślę, że mogą się Wam spodobać!



Bardzo polecam kanał Natalii Lis! Jeśli chcecie się więcej dowiedzieć o modzie to serio, zmuszam wręcz do obejrzenia jej filmików.

Okej, więc...

już serio przejdźmy do luków

Look nr. 1

Trochę nietypowo ale! Berety są postrzegane jako old money, wiadomo w którym państwie. Starałam się tutaj trochę zachować niby duszę zeszłego stulecia, ale z takim gen-z twistem typu sweterek z romby i spódnica w kratę. Subtelna biżuteria i miała torebka to coś co faktycznie jest pożądane w takich stylizacjach, wielkie torby na wyjścia raczej niekoniecznie. Bordo kolor podkreśla elegancki kunszt stylówki, możemy lecieć na miasto zjeść croissanta za 20 euro i popić kawą z niszowej palarni kawy.



Look nr. 2


 Nie wiem czy mi się ten look podoba, ale wydaje mi się, że gdyby dziedziczki fortuny chodziły do pracy w korpo to tak by wyglądały. Swoją drogą uwielbiam takie garniturowe spodnie XD mogłabym w takiej stylizacji wyjść irl. Nie do końca jestem przekonana do tych okularów, ale nie mogłam nic znaleźć fajniejszego w sklepie, a one dodają lekkiego pazura i bufonowego charakteru. 

 


 Moje propozycje 

Roberta już nieco od siebie dodała, ale bardziej z ubraniami przyszalała, więc ja od siebie polecę trochę więcej dodatków, które mogą wam się przydać przy odtwarzaniu tego stylu:



 

sekcja inspiracji

Niestety przy poszukiwaniu osób na MSP ciężko było kogokolwiek znaleźć. Miałyśmy chwilowo myśli o użytkowniczkę ATPaza, ale po dłuższym namyśle i przeanalizowaniu raczej nie dostrzegamy inspirowania się 1:1 old money, raczej mieszanka stylów u niej występuje. A może to znak dla was? Może wy zapełnicie niszę enjoyerów old monejowych w naszej grze?

Ode mnie tyle na dziś, dziękuję <3

~~


podsumowanie

To tyle na dziś od nas. Mega się cieszę, że mogłam napisać coś w serii przewodnik po stylach!! Myślę, że wraz z Malinasią udało nam się stworzyć pasujące i ciekawe looki do tego stylu. 


Do zobaczenia,

Roberta



sobota, 20 września 2025

Przewodnik po stylach - fairycore. Gościnnie Jokehic

 



Witajcie! Tu Roberta

Jak pewnie zdążyliście zauważyć, seria "przewodnik po stylach" ma już wiele części. Opisany jest już styl emo, pastelgoth, a nawet decora i dark academia. Postanowiłam więc dorzucić coś od siebie i opisać styl, który jeszcze w przewodniku po stylach się nie pojawił. Jest on dość popularny, zwłaszcza w ostatnich latach (szczególnie na pintereście), ale jest niesamowicie piękny i wyróżnia się na tle wszystkich pozostałych "estetyk". Dostałam błogosławieństwo od doesyn, żeby stworzyć post poradnikowy, więc o to jestem!

Dziś gościnnie wystąpi również Jokehic, która pomogła mi w poszukiwaniu ubrań do tego wpisu.


krótka charakterystyka

Fairycore można w sumie nazwać bardziej estetyką, niż tylko stylem. To szeroko pojęte fantasy - inspiracja magią, naturą, baśniami, wróżkami. Marzycielski świat, pełen subtelnych pastelowych kolorów, motywów roślinnych. Sami zobaczycie, że estetyka ma w sobie pewną sielskość, eteryczność i romantyczność. Ubrania często są lekkie, zwiewne i podkreślane są delikatnymi dodatkami. 

Dosłownie widziałabym w tej scenerii ludzi ze stylem fairycore, jak sobie czillują, spędzają czas razem w otoczeniu tak pięknej przyrody.



ubrania



Na grafikach wyżej doskonale widać jakie ubrania są noszone obecnie przez osoby utożsamiające się z fairycore. Największą fanką jestem długich spódnic, nawet chciałabym irl częściej takie podobne zakładać.

Tutaj parę stylówek już na prawdziwych osobach, które wydały mi się ciekawe i są takim współczesnym spojrzeniem.



Przygotowałam też parę zdjęć jak świat mody z wybiegu interpretuje też ten styl. Dużo inspiracji można znaleźć w tych stylizacjach.



makijaż

Jak już pisałam fairycore to lekkość i powabność, dlatego makijaż towarzyszący nie może być za mocny. Musi być płynnym uzupełnieniem. Tutaj jakieś moje inspiracje, które znalazłam:


Spróbowałam także na moim drugim koncie spróbować w sklepie odtworzyć ten makijaż. Przyznam, że sama na moim koncie głównym to nie mam co robić w klinice, bo moich oczu nie mogę zmieniać, a na drugim mogę sobie spróbować odtworzyć.


Starałam się XD Może nie jest idealnie, ale na pewno już bardziej pasuje w tym kierunku. Przydałyby się jakieś cienie na policzki może? Zestawianie makijażu w klinice nie jest moją mocną stroną.


materiały

Razem z Jokehic przejrzałyśmy sklep w poszukiwaniu motywów inspirowanych tym stylem i jest.... słabo. Znalazłam jeden motyw, który najbardziej wpasowuje się w tematykę, choć nadal jest biedny. Reszta bardziej przypominała styl cottagecore. 


Jakbyś ktoś z Was chciał zainspirować się i stworzyć swój look, to zostawiam tu wyselekcjonowane rzeczy:





Jak widzicie przekrój ubrań jest duży, są takie bardziej fantastyczne i takie normalniejsze. W zależności od tego, jaki look chcecie zrobić, ubrań do dyspozycji jest od groma. To, co jest charakterystyczne dla tego stylu, to długie suknie, najczęściej delikatne i zwiewne materiały. No i wiadomo - kwiaty. Im bardziej połączeni z naturą, tym lepiej. Zauważyłam, że często pojawia się również nawiązanie do elfów, nie tylko do wróżek, co tym bardziej daje nam rozpiętość tematyczną i możliwość wymyślenia czegoś szczególnego.


looki

Przygotowałam od siebie trzy looki. Jeden musiałam powtarzać, bo wywaliło mi msp, rip. W sumie mega przyjemnie mi się je tworzyło, zmieniłam trochę klinikę, na cieplejszą skórę, bo zazwyczaj mam białą. 

Pierwszy look


Myślę, że look wyszedł mi dziewczęco. Czuję się z nim jak jakaś początkowa zielarka, która do tej torby zbiera wszystkie napotkane na łąkach zioła. Pomieszałam tutaj kilka kolorów brązu i beżu i postanowiłam przełamać to zgniłą zielenią. Jestem zadowolona z tej bluzki dłuższej i na to założonej kolejnej, myślę że fajnie warstwy stylizacji się wtedy budują. 




Drugi look


W tym looku pomyślałam, że spróbuję stworzyć jakąś wróżkową stylizację, ale też chciałam żeby nadal ludzko wyglądała moja postać. Wybrałam także kolory, które nie od razu kojarzą się z tym stylem, ale przez to, że są bardziej stonowane to myślę, że nadal pasują do fairycore. Jako dodatek dodałam spadające płatki, ale się zastanawiam, czy to już nie za dużo? W ogóle te skrzydła są piękne, nieważne jakie kolory się doda. Mogłabym ich kupić ile tylko się da, ale prawda jest taka, że bym nie wykorzystała ich, bo nie jestem wielką fanką skrzydeł na msp.


Trzeci look


W tym looku najbardziej podoba mi się sukienka, ma jednocześnie gorset i taki lekki, zwiewny materiał, pożądany w fairycore. Goła wydaje mi się pierś, normalnie dodałabym jakiś dodatek, żeby wypełnić miejsce, ale tutaj to by nie pasowało. Nigdy też nie używam szalików w tej grze, ale w tym przypadku pomyślałam, że będzie pasował. Niby wyszło fajnie, ale czegoś mi jeszcze brakuje.

Tutaj ubrania jakie użyłam i kolorki:




Hejcia, z tej strony Jokehic! Gdy Roberta zaprosiła mnie do gościnnego wystąpienia w tym poście, to od razu wiedziałam, że tworzenie tych looków sprawi mi ogromną frajdę. Uwielbiam tę estetykę i często inspiruję się nią w moich codziennych stylizacjach (choć raczej stawiam na zdecydowanie "mroczniejsze" stylówki niż te, które pięknie przedstawiła Wam Roberta na początku wpisu). No, ale nie przedłużając, zapraszam Was na moją część posta. Podobnie jak Roberta, przygotowałam dzisiaj trzy stylizacje.

Look pierwszy 


 
Ta bluzka to istny IDEAŁ do tego wpisu. W sumie to nawet nie wiem, jak ją znalazłam - ale kiedy tylko ją zobaczyłam, oszalałam na jej punkcie. Ma ona jednak jeden mały minus -  nie da się zmienić koloru ani króliczka, ani kokardki. Tutaj akurat te kolory wpasowały się idealnie. Róż ładnie podkreśla urok i baśniowość fairycore, a przy tym stał się dla mnie inspiracją, by przewijał się w akcentach całej stylizacji. Miałam straaszny problem ze znalezieniem odpowiedniej spódnicy, także dziękuję Ci, wielka Roberto, za wrzucenie tej konkretnej we wstępie do posta; bez niej chyba powyrywałabym sobie włosy z głowy... Z efektu końcowego najbardziej cieszy mnie jednak zestawienie kapelusza z kwiatowym dodatkiem - niby taka pierdoła, a jednak robi różnicę i dodaje całemu lookowi mnóstwo uroku.
 

Rzeczy:
 



Kolorki:




 
 
Look drugi
 
 

W tym looku postawiłam na zdecydowanie mocniejsze, ciemniejsze kolory. Chciałam wykreować stylizację, która kojarzyłaby się trochę bardziej z klasycznym fantasy i myślę, że mi się to udało! Oczywiście te włosy są absolutnie obłędne i odwalają tutaj kawał roboty; nie wyobrażam sobie tego looka bez nich. Mogę jeszcze dodać, że zdecydowanie jest to moja ulubiona stylizacja z całej trójki.
 
Rzeczy:



 
Kolorki: 
 


 


 
Look trzeci
 
 
 
 
Zainspirowana wróżkowym lookiem Roberty, również postanowiłam spróbować swoich sił. Przyznam szczerze - łatwo nie było, bo nad tą stylizacją spędziłam zdecydowanie za dużo czasu XD. Ale jeśli chodzi o sam efekt końcowy, to jestem mega zachwycona. Mam wrażenie, że widać w tym looku swego rodzaju harmonię i eteryczność. Podobają mi się też nieco zimniejsze kolory, których użyłam. No ale i tak znowu moim ulubionym elementem są dodatki na głowę. Totalnie przypadkiem kliknęłam na drugą koronę i oczywiście od razu zdążyłam się zezłościć, że tej pierwszej zaraz będę musiała szukać po całym sklepie, bo mi ją ściągnie. A tu okazało się, że można je na siebie nakładać XD.

Rzeczy:





Kolorki:
 




sekcja inspiracji

Postanowiłam poszukać też inspiracji w grze, bazując na lookach, które zauważyłam u innych moviestarek. Strasznie trudno było mi znaleźć kogoś, ale przecież pod samym nosem mamy osobę, której looki pasują do fairycore. Mowa oczywiście o doesyn:


Ogólnie postać doesyn na msp kojarzy mi się z taką mistyczną rusałką, a makijaz na pewno podbija to wrażenie. Jak widzicie w jej lookach pojawiają się rzeczy, które wyżej są w zestawieniu, spódnica, bluzka, buty itp. Po prostu kojarzą się one doesyńsko, tak bym mogła je określić, są już w mojej głowie związane z jej postacią.


podsumowanie

Myślę, że wraz z Jokehic udało nam się stworzyć pasujące i ciekawe looki do tego stylu. Przez chwilę miałam ochotę nawet może nosić taką cieplejszą skórę, ale jednak jestem mocnym bladzioch enjoyer. Pisanie o fairycore w sumie zachęciło mnie do tego, aby może poeksperymentować i stworzyć jakieś looki w tym stylu, może przełamując je czymś? 

Dziś na tyle, trzymajcie się i zapraszam do czytania innych postów na blogu!

Do zobaczenia,

Roberta