Hej!!
Tu doesyn. Dawno nie było ode mnie żadnego wpisu tutaj, czuję się trochę jakbym wracała do domu rodzinnego i rozmawiała z rodziną robiąc tutaj jakiś ambitniejszy wpis niż kolejne lookowe gadaniny.
Już dawno, dawno temu wspominałam, że napiszę w końcu o Wakomie... niesamowicie zjawiskowym hackerze na naszym polskim serwerze. Długo się do tego zabierałam, bo historia Wakoma szczerze mówiąc - ciągnęła się jak guma w gaciach. On sam w sobie nie jest absolutnie ciekawą postacią, ale był na nim tak pompowany kontent, że aż mdliło mnie na samą myśl o researchu na ten temat. A to głównie dlatego, że wyszłam już z wprawy! A przecież takie researchowe wpisy, które wymagają ode mnie przegrzebania połowy polskiego internetu jeszcze do niedawna były dla mnie najlepszym możliwym kontentem to podzielenia się tym z wami.
Mam więc nadzieję, że jeszcze nie zapomnieliście o wielkim doezol i obszernych, wartościowych wpisach o historii msp, bo uwaga, nadchodzę... od maja w końcu będę mieć czas. Dzisiaj może i nie będzie obszernie i wartościowo, raczej powiedziałabym, że dość szybko i konkretnie, ale dobra, przejdźmy do tematu.
Co to jest ten Wakom?
Szczerze mówiąc, to jedyną sensowną rzecz jaką mogę wam w tej kwestii napisać, to... że była to jakaś męska postać ze skórą w kolorze głębokiej czerni. A przynajmniej twarz miał męską, bo ciało postaci było damskie. Głównie z tego powodu zrobiło się o nim głośno, bo mało kto wiedział jak takie arcydzieło stworzyć w grze.
Teraz już wiemy, że wystarczy podstawowa obsługa czit endżin, chociaż wtedy chyba głównie używało się charlesa... ale nadal - dla wielu graczy to było niepojęte jak takie coś w ogóle mogło w grze powstać. Nooo, może dlatego, że w peaku popularności Wakoma (czyli roku 2016) nadal większość graczy należało do przedziału od 10 do 15 lat.
Skąd on się wziął?
W sumie to nawet nikt tego nie wie. Niestety Wakom pojawił się akurat wtedy, kiedy granica między popularnością blogów zacierała się z popularnością kanałów na yt, więc ani na blogach nie znajdziemy o nim wiele informacji, ani na youtube nic konkretnego...
Pierwsze jakiekolwiek info na jego temat znalazłam na blogu moje-i-twoje-moviestarplanet.blogspot.com i pochodzi z 22 maja 2016. Autorka tego wpisu o tyle wyróżnia się na tle wielu bloggerów i ytberów z tamtych lat, że jasno pisze, że jego skóra jest robiona w jakimś programie. Oprócz tego też najlepiej jego twarz, bo pewnie zauważyliście już, że jest trochę specyficzna.
Jego poczynania 'hackerskie'
Na tym samym blogu zachowało się również jaką Wakom miał biografie!
Bardzo... ciekawa. No dobra, ale czemu to jest w kategorii 'poczynania hackerskie'? A dlatego, że Wakom tak właściwie nic nie robił. On nawet nie miał opinii hackera, nie kradł kont, nic. On po prostu był i wstawiał tego typu rzeczy, a gracze nakręcali się nawzajem historiami o kradzieży kont i o tym, że włamał się do systemów gry. Stąd ta czarna skóra i kolorowe statusy mimo braku vipa, wiadomo.
Choć nigdy nawet nie było żadnych porządniejszych dowodów na to, że Wakom kradnie jakkolwiek konta, to powstawały na jego temat na przykład takie teorie:
Legendy głoszą, że pisał on również wiadomości do swoich ofiar...
Wysyłał on szyfrowane wiadomości, które łamały nasze zabezpieczenia konta i komputera i dzięki temu mógł włamać się na nasze konto. To co wydaje mi się natomiast trochę dziwne, to że jest ubrany zupełnie inaczej niż na każdym innym zdjęciu. Ale wątpliwości rozwiewa look zapisany na jego profilu!
Ogólnie cała ta konwersacja jest zapisana na blogu moviestarplanet-oczami-werki.blogspot.com, z tym, że nie ma tam po prostu nic ciekawego. Rozmowa chuja z butem można by rzec. Nie dogadali się ze sobą.
Ale gdyby tego było mało...
A jeśli zastanawiacie się o co chodzi z jego statusem, to nikt nie wie. Może to i lepiej że nikt nie wie, bo dzięki temu, że jego cała postać, twórczość i statusy są owiane taką tajemnicą, to powstają takie niesamowite teorie jak ta:
Jego twórczość artbookowa również jest bardzo ciekawa... na swoim koncie miał na przykład takie dzieła:
Bardzo minimalistyczne, ale przyznajcie, że jest w tym minimalizmie coś niepokojącego. Chłop pisze jakieś kody, skreśla napis bezpieczny internet i płacze? O co chodzi? Czy to jakaś zagadka? Co on próbuje nam przekazać?
Może dowiemy się więcej, jeśli jeszcze bardziej zagłębimy się w jego profil.
Szczerze? Jak zobaczyłam to w wieku 12 lat to się zesrałam w portki. Teraz każdy z nas pewnie już wie, że dostanie się do plików i grafik gry to zerowy wysiłek, zresztą Roberta poniekąd nawet robiła wpis (link) o tych wszystkich plikach! No a Roberta jakoś nie jest hackerką. Chyba, że o czymś nie wiemy...
Co prawda to co udostępnia Wakom, a to co podlinkowałam wam tutaj to trochę inne pliki, ale tak jak można przeanalizować czy tło jest AI czy nie,
tak samo można wejść w warstwowanie postaci i zeskrinować coś takiego jak wrzucał Wakom. Ojjj coś dzisiaj zbyt racjonalna jestem, zazwyczaj we wpisach o hackerach daje się ponieść hackerskim klimatom zagubionego dziecka...
Jeśli nigdy nie słyszeliście o tej postaci, to na dowód że było o nim dość głośno, znalazłam wpis w którym ktoś wstawił skrina kont fanowskich na jego podobiznę.
Autorka napisała również, że kont Wakomowskich jest aż 12 stron. Do dziś kiedy wpiszemy ten nick w wyszukiwarkę możemy znaleźć aż 11 stron różnych kont. Co ciekawe, niektórzy angażowali się w podrabianie oryginału aż nadto, tworząc na przykład filmy czy artbooki.
Najwidoczniej więcej graczy odkryło jak robić czarną skórę programem.
Co ciekawe, w okolicach września konto Wakoma zostało usunięte. Najpewniej to przez masowe zgłoszenia, a kiedy modzi weszli na jego profil i zobaczyli skórę tworzoną w programie, to pewnie tyle wystarczyło żeby usunąć konto.
Waxxon i jego chore zamiłowanie do clickbaitowania Wakomem
Nie mam pojęcia czy kojarzycie Waxxona, ja sama nie oglądałam go nigdy kiedy jeszcze nagrywał, bo tworzy ABSOLUTNE GÓWNOOOOOO! Jego kontent opiera się w 100% na wymyślonych opowieściach o hackerach, których konta sam stworzył i wymyślił ich historię, wkręcając dzieci w to wszystko i robiąc sobie na nich wyświetlenia.
Samo to, że po wpisaniu w wyszukiwarkę na jego kanale słowa "Wakom" wyskakuje 31 filmików już mówi o tym wszystkim wiele. Z czego przejrzałam te filmy, zwłaszcza te, gdzie w tytule bądź na miniaturce znajdował się Wakom i tych informacji jest o kant dupy. 90% tych filmów w ogóle nie jest na temat, ostatnie 30 sekund poświęcone jest na wejście na jego profil i po raz kolejny przejrzenie zdjęć mówiąc "nooo on jest hackerem on jest hackerem".
Śmieć jeszcze robi w swoich filmikach przez minutę czarny obraz, żeby dobić do ósmej minuty i móc włączyć zarabianie, bo tak właśnie kiedyś działał youtube.
Wybaczcie, że tak go wyzywam, ale przysięgam wam, że są powody. Obejrzyjcie sobie na przykład ten cudowny film zatytułowany "|MSP| Wakom to MODERATOR MSP!1? + DARMOWE DIAMENTY I VIP DLA KAŻDEGO!"
Gdyby nadal nagrywał takie wysrywy, to zrobiłabym na niego zdecydowanie ragewpis tak jak ten o seksualizacji gry.
Waxxon trochę się spóźnił z trendem Wakomowym, bo pierwszy filmik o nim wstawił dopiero w 2017 roku, jakiś rok po tym jak pojawił się on u nas na serwerze.
Jedyne czego dowiedziałam się z jego 'filmików o Wakomie', to że da się go wyszukać przez artbooka.
A przynajmniej dało się to zrobić rok po tym, jak usunięto mu konto. Czy do dziś ten trik działa?
Niestety nie. W żaden sposób nie da się wejść na jego profil.
Btw patrzcie jak śmiesznie kiedyś wyglądała szafa, jakie te ubrania były wielkie.
Ale dobra, do rzeczy. Co ciekawe - Wakom w grze miał konto już od marca 2015!
Wstawiał również filmy i zdjęcie... anonymous? W sensie nie tej anonymous:
Tym anonymous:
Co było dodatkowym zapalnikiem dla graczy w wymyślaniu coraz to nowych ploteczek i teorii. Szukając informacji do tego wpisu natrafiłam na wiele komentarzy graczy, którzy byli przekonani, że Wakom jest hackerem, ale nie hackuje on ludzi, tylko ma w planach shackować cały serwer. Stąd te testy, weryfikacja zabezpieczeń gry, przebijanie się przez jakieś bariery i zabezpieczenia bla bla.
Podsumowując Wakoma jako postać mogę od siebie napisać jeszcze tyle, że niesamowicie ciekawa była to kreatura. Chłop (nie wiem czy chłop, ale ma męską postać więc tak zwracam się przez cały wpis żeby było łatwiej) coś tam umiał pogrzebać w programach i stworzył postać, która siała potężny postrach wśród młodszych graczy.
Wiem to, bo sama wtedy dużo grałam i doskonale pamiętam te czasy, kiedy każdy o nim dyskutował i forum było zaspamione tym tematem i teoriami na temat jego konta. Jak pewnie już każdy dziś, w roku 2026 zdaje sobie sprawę - nic wielkiego to nie było, ale po prostu nie było nam to znane w tamtych latach na tak wielką skalę jak dziś. Jest w tym coś niesamowitego, że wystarczyło nauczyć się w charlesie (najprawdopodobniej) zmienić kolor skóry postaci i już byliśmy hackerską gwiazdą... a te wszystkie artbooki, zdjęcia i filmy to tylko taki dodatek, żeby podsycić ploteczki i żeby było nad czym się zastanawiać. Żałuję, że w tamtych latach nie stworzyłam konta na wzór Lupown czy czegoś innego tego typu, zabawa przednia i w dodatku zapiszecie się na zawsze na kartach historii msp.
No i jeśli chodzi o postać Wakoma to... tyle! Tak jak wspominałam na początku - nie jest on jakąś specjalnie intrygującą postacią, nie skorzystał też ze swoich pięciu minut sławy. Mało jest o nim gdziekolwiek informacji, co jest dziwne, bo nawet angażował się w rozmowy z innymi graczami! Po krótkim czasie jego istnienia w sumie słuch o nim zaginął, w dodatku usunięto mu konto, więc po prostu ludzie przestali się tym interesować (no może poza Waxonem), bo nie była to postać z jakimś tam wielki lore jak na przykład The Dolly.
Dziękuję wam za przeczytanie, teraz na święta mam trochę więcej czasu więc spróbuję dla was uklepać jeszcze kilka fajnych (tak myślę) wpisów. Cudownego dnia, papa!
wlaczylam ten filmik co tu podsylasz i TAM JEST POLOWA PONAD FILMIKU REKLAMA JAKIES STRONKI, pod koniec DOPIERO treść odcinka. On chyba wymyslil tak naprawde clickbaiting
OdpowiedzUsuńjezu pamiętam go jak się go bałam w dzieciństwie xd
OdpowiedzUsuń