Hej!!
Tu doesyn. Dzisiaj przychodzę do was z wpisem lookowym, ale myślę, że jego formuła będzie dla was ciekawa i wciągająca. Będę robić looki z unikatów, które od kogoś dostałam/pożyczyłam/jakimś cudem miałam w szafie nie wiadomo skąd. Co ciekawe, większość z tych unikatów znalazło się w losowaniu na naszym serwerze discord! Więc dodatkowo będę pokazywała wam również looki czytelników, którym te okienka udało się wygrać.
Jeśli czytacie ten wpis, to losowanie w kalendarzu wielkanocnym na naszym serwerze się już skończyło, a to dlatego, że nie chciałam publikować go przed otwarciem ostatniego okienka. Tak więc przy okazji dziękuję wszystkim serwerowiczom za udział i zainteresowanie, niech rzeczy wygrane wam dzielnie służą.
Przypomnę jeszcze raz - oto nasz zjawiskowy kalendarz wielkanocny:
A ja zapraszam do podziwiania naszych looków!!!!
Okienko 1 - Millenialskie jajo
Pakiecik wielkanocny nabyła Roberta, która przesłała mi go, abym zrobiła look przed rozpoczęciem losowania.
Niestety w nasze ręce trafił taki, który nie ma zbyt ciekawych kolorów...
Kolor biały i kolor włosów Malinasi. Szkoda, że połączenie kolorów nie jest bardziej szalone, ale ten pakiet jest na tyle uroczy, że i tak postanowiłam zrobić z niego luczek.
Jako plus od siebie z szafy użyłam również buty z pakietu króliczkowego!
Przysięgam wam, że jak tylko zobaczyłam te włosy z króliczkami w sklepie, to nie mogłam się powstrzymać, żeby ich użyć. Są tak przesłodkie jezu, aż szkoda, że już nie da się ich normalnie kupić bo zniknęły po wielkanocy. Szczerze mówiąc, spodziewałam się, że ten look wyjdzie mi nijaki i nudny przez te kolory, ale jak tak teraz na niego patrzę, to mi się podoba. Wyszedł przeuroczy i dosyć przyziemny, mało... potworowy i wróżkowy w porównaniu do większości tych, które zazwyczaj robię.
Pakiet ten udało się wygrać sickrockowi, natomiast nie zrobił on jeszcze z nim looka, chyba, że gdzieś mi umknął...
Okienko 3 - Diva
Pakiet do wygrania w dniu 3 prezentował się tak:
Jest to pakiecik sylwestrowy! Niestety bez włosów... i nie jest to jakiś wybitnie wyróżniający się pakiet, który mógłby być bazą i inspiracją w związku z czym ja nie zrobiłam z tymi rzeczami looka... ale kochani, nie ma tego złego!! Ariel wygrało ten pakiet i zrobiło niesamowity look... zresztą, zobaczcie i poczytajcie opis.
Looczek nazwałom Timeless Beauty, bo jak go tworzyłom, to co jakiś czas bardziej kusiły mnie dodatki kojarzone nawet z modą lat 20. zeszłego wieku - ale zaaranżowa pod całkiem nowoczesną, elegancką stylizację. Przy tym pierwszy raz pracowałom z takimi soczystymi, buraczkowo-śliwkowymi kolorami i muszę przyznać, że było to bardzo przyjemne doznanie. Classy, stylish, she's the divaaaa! Czuję się baaardzo ponadczasowo~
Poniżej inspiracja dla osób, które nie skojarzyły po opisie:
Okienko 4 - [FireFox/Huǒhú/火狐]
To nazwa stricte od zwyciężczyni dnia czwartego losowania, czyli od Yixing! Oto rzeczy, które udało się wygrać:
Mi nie udało się zrobić żadnego looka z tymi unikatami, bo przyznam się - nie miałam na nie żadnego pomysłu. Na szczęście tutaj z pomocą przybywa Yixing, która dołożyła do pieca:
Ten look powstał z włosów i ognistej korony z pakietu Fire Spirit (czyli potocznego „Firefox”) z 2021. Co ciekawe, ognistą koronę miałam już od dawna - też z 2021 - ale totalnie nie miałam na nią pomysłu i tylko zbierała kurz w szafie XD. Dopiero wygrana włosów i kolejnej korony w kalendarzu wielkanocnym doezolu dała mi ten PUSH, żeby w końcu coś z tym zrobić :3
Jeśli chodzi o kolorystykę, chciałam nawiązać do oryginalnego pakietu, który mocno opiera się na bieli i złocie, więc starałam się utrzymać ten klimat, ale jednocześnie dodać trochę własnego charakteru, typu: tatuaże, ciemna klinika piękna (zwłaszcza oczy), męskie rzęsy ,,Circus Bae''.
Okienko 5 - Gdzieś tam w azji
Cieszę się, że udało się zrobić jakiś look który nie jest w jasnych, pastelowych kolorach! Tym razem główne skrzypce gra pakiet chiński, który udało mi się znaleźć na jakiejś facebookowej grupce.
Ma OBŁĘDNE kolory!
Ni to złoto, ni to zieleń... z ciemnym fioletem. Ja się zauroczyłam tymi kolorami, od razu kiedy go zobaczyłam musiałam go kupić. W looku nie użyłam jednak włosów, bo zabierały mi cały urok i ogólnie niezbyt pasowały do mojej wizji. Ten pakiet w ogóle jest skonstruowany są bez sensu, bo dodatek zasłania ten przepiękny koczek na włosach i kwiatki. Więc zrezygnowałam z nich i oto co mi wyszło:
Nie wiem co mnie podkusiło żeby zrobić wampira, ale tak niesamowicie mi to pasowało do tego klimatu, że aż weszłam do męskiego sklepu, żeby sobie zrobić efekt łez fioletowych prosto z oczu. Tutaj również nie dodawałam za dużo dodatków. Jakieś kwiatki, łańcuchy, fruwające płatki kwiatów i pajęcze nogi, tyle. Myślę, że wystarczająco. I myślę też, że te włosy pasują tutaj idealnie. Uwielbiam ten look, jestem w nim zauroczona od kiedy tylko go zrobiłam i jestem zachwycona tym połączeniem kolorystycznym. Gdyby pakiet nie miał takich kolorów, to prawdopodobnie nigdy bym ich ze sobą nie połączyła, więc cieszę się, że akurat taki się trafił.
Pakiet ten trafił w ręce wronki, a to jej look i kilka słów na jego temat:
W przypadku tego looka sprawa jest dosyć mało skomplikowana. Akurat skończyłam czytać fanfika o tematyce wampirów, gdzie eksponowanie szyi i obojczyków stanowi gest przepełniony pożądaniem i erotyzmem. Dodatkowo, sukienka eksponuje nadgarstki, które też mogą służyć za źródło krwi. Połączenie tych detali z pakietem o ewidentnie historyzującym charakterze, tworzy postać kilkusetletniego wampira, który nie wstydzi się swojej natury i nie boi się pokazywać jej światowi zewnętrznemu.dopisek od doesyn: zabawnie wyszło, że oby dwie wpadłyśmy na wampirowy koncept
Okienko 6 - Hot halloween
Rzeczami z okienka szóstego jest sukienka hall i włosy tygryskowe. To combo powtórzy się jeszcze w tym losowaniu, natomiast w innych kolorach! Tutaj są to kolory czarny i czerwony. Ja nie zrobiłam looka z tymi rzeczami, zrobiłam z tymi jaśniejszymi, więc tutaj pokażę wam tylko look wasi, bo to właśnie jej udało się wygrać te rzeczy.
Zastanawiałam się jak ugryźć tego looka, bo z jednej strony zestaw jest słodki (lizak na boku, włosy, które się świecą), a z drugiej strony jest on nieco z pazurem (połączenie czerni i czerwieni). W trakcie szukania ubrań w szafie, znalazłam kabaretki z paskami na nogach i uznałam, że pójdę w taką poniekąd bad girl. I w taki oto sposób wyszedł mi "cukierek z pazurem".Okienko 8 - Apokalipsa kwiatów
(te nazwy tytułów są losowe asf)
I tutaj również, jak w sytuacji wyżej - nie zrobiłam looka z tymi rzeczami, ale Sharlin zrobiła! Więc pokażę wam to, co ugotowała.
Z góry chciałam jeszcze raz podziękować za branie udziału w takim przyjemnym kalendarzu, gdzie na porę wiosny bym takiego się wcale nie spodziewała, albowiem nie wpadła bym na taki pomysł, więc doceniam wasz wysiłek włożony w niego oraz to czym zechciałyście nas obdarować za bycie członkiem waszego uroczego serwera. 💜 Cieszę się, że mogłam cokolwiek wygrać, zwykle mam w takich losowaniach pecha, ale trafił mi się jeden z ładnie dobranych i muszę się pochwalić, że w swojej kolekcji go jeszcze nie miałam, więc naprawdę go doceniam i mam nadzieję, że będę mogła go używać coraz częściej! Na tą porę udało mi się złożyć takiego looka z nim i mam nadzieję, że wam się też podoba. Miałam samą frajdę jak wszyscy czekali na koło losowania z niecierpliwością xDJestem ciekaw co następnym razem przygotujecie a nawet jeśli i nie to fajnie jest być częścią tego, co tworzycie!
Wasza Sharlin ♥
Okienko 9 - Chłód emocjonalny
Wysłała mi go Roberta, bo to ona go znalazła i odkupiła. Ma przepiękne kolory!
Niestety niefortunnie kolor dekoltu w tej sukience jest straszny. Ni to jasny, ni to ciemny, bardzo... bardzo zwyczajny kolor skóry, typowy dla osób w topce. Gdybym dała taki kolor skóry mojej moviestarce to to odebrałoby cały urok i odwróciłoby uwagę od tego przepięknego odcienia błękitu. Ale bez obaw, znalazłam na to rozwiązanie.
Zasłoniłam to szkieletorskimi żebrami! Nie szalałam tutaj aż tak z ilością dodatków w przeciwieństwie do poprzednich looków, bo po prostu nie uznałam tego za potrzebne. Ta korona, rogi, skrzydła i sukienka robią taką robotę, że gdybym dodała tutaj więcej dodatków, to wszyscy byśmy się pogubili. Teraz jak tak patrzę, to ta mgła na twarzy jest trochę ciemniejsza niż mój odcień skóry, ale już trudno, nie wiem gdzie miałam oczy jak to robiłam. To co jest niesamowite, to że te włosy w połączeniu z rogami wyglądają jak jedność, a nie jakby to był osobny dodatek. To jeden z bardziej minimalistycznych looków w mojej kolekcji, co jest akurat dość zabawne XD NO I KOLEJNY PASTEL! ZNOWU!
To okienko wygrała ponownie - wronka. Tak się złożyło, że zanim wylosowano zwycięzcę, to napisała to:
Więc nie wiem jak wy, ale ja uważam, że to wymanifestowała.
A to jej look:
Sprawa tego looka rozpoczyna się kilka lat temu, gdy weszłam w posiadanie programówek włosów dragon (jeśli dobrze pamiętam nazwę pakietu). Jest to generalnie nie mój kolor, ani w we włosach, ani we wstążkach. Długo miałam problemy żeby wykorzystać je w zadowalający sposób, do tego momentu żaden look opierający się na nich nie jest czymś z czego mogłabym być dumna. Tak sobie czekały i czekały na lepsze jutro, aż trafiłam na doezolawke i później, wielkanocne losowanie. Jak tylko zobaczyłam kolory pakietu, to od razu połączyłam je z kolorem wstążek we włosach. Muszę przyznać, dalej nie są to specjlanie moje kolory, gdybym nie posiadała już wcześniej tych włosów to nie wzięłabym udziału w losowaniu. Pomysł pojawił się od razu - jakaś forma połączenia zdegenerowanego typu urody Targaryenów z Gry o Tron, z delikatnym wpływem Syphy z Castlevanii (w sumie, to chodziło tylko o kolor niebieski). Istnieją dwie wersje tego looka, jedna z oczami wiosennymi widoczna na obrazku powyżej, oraz druga z oczami za 1200 sc ze sklepu - dalej w tym samym kolorze niebieskiego.Okienko 10 - Ponownie hall, tym razem wersja jasna
Robiłam go już baaaardzo dawno temu, bo ciuszek ten posiadam w swojej szafie od bardzo dawna i szczerze mówiąc... nawet nie pamiętam skąd go wzięłam.
Elementem numer jeden jest sukienka z pakietu halloweenowego/candy z roku 2021.
A elementu numer dwa - czyli tygryskowych włosów - nie użyłam. Jeśli chodzi o tę sukienkę, to jest w takich kolorach:
Jest absolutnie przepiękna, nawet nie przeszkadza mi to, że lizak jest w nieco innym odcieniu niż reszta. Często robię looki w pastelowych kolorach, chociaż przyznam, że takiego połączenia jeszcze nie robiłam. No ale dobra, bla bla, zobaczcie co mi wyszło.
Jestem zachwycona tym lookiem, mimo, że robiłam go baaardzo dawno temu. Nie wiem jak wpadłam na pomysł użycia tutaj tego welonu, ale przysięgam wam, że bez niego był ten look nudny i pusty. Sukienka trochę została przykryta przez nadmiar dodatków i na przykład tę falbaniastą spódnicę, ale co tam! Ważne, że ją widać. No i widać lizaczka, który jak się okazało... jest przezroczysty. Jestem zadowolona z tego looka, włącznie z tym, jak wyszła mi twarz, chyba nie mam nic więcej do dodania.Które wygrał sickrock. Ja nie zrobiłam z żadnymi z nich looka, ale szczerze... teraz to się cieszę, bo zostałabym całkowicie zjedzona. Zresztą zobaczcie:
oto moje wystylizowanie włosów. pozdrawiam. jest to najlepszy look na msp jaki kiedykolwiek powstał. dodatkowo użyłem te zajebiste skrzydła ale je już posiadałem. zjadłem konkurencję.Pakiet, który obrałam tym razem zdobyła Malinasia, a jest to... pakiet rococo! Na którego ciągle mówimy barokowy! Stąd nazwa tego okienka!
Jest dość stary, bo z 2014 roku, ale za to ma przepiękne kolory!Miałam delikatny problem z tymi włosami, bo mają one niebieskie końcówki, więc dałam po prostu błękitne tło looka, ez. W wersji pobranej bez błękitnego tła wygląda to nieco gorzej... więc wstawię wam go z msp!
Tak, muszę przyznać z bólem serca, ale poddałam się z tą sukienką... nie byłam w stanie niczego wymyślić, to było tak trudne wyzwanie. Koniecznie chciałam użyć koloru włosów w looku, a przez to, że ta sukienka jest jednokolorowo beżowa to psuło mi wszystko. Wyglądał jak jedna wielka, beżowa plama. Tak więc poszłam w jakość wizualną a nie jakość pakietową i jestem zadowolona. Moja moviestarka wygląda przez te włosy z maską i tę sukienkę sklepową jak jakaś uczestniczka balu maskowego. Kiedy skończyłam look czułam, że brakuje mi tu czegoś na plecach. Że ten jeden unikat to trochę za mało, zwłaszcza, że są to włosy. Tak więc zajrzałam do swojej szafy i znalazłam tam skrzydła, o których kompletnie zapomniałam! Są to skrzydła z pakietu sparkling? nie wiem jak nazywa się go w polsce... chodzi o ten:
No i mimo, że miałam je w nieco innym odcieniu niż dodatki, to myślę, że wpasowały się porządnie i nie gryzie się ten kolor z pozostałymi. Z daleka nawet nie zauważyłabym, że to inny odcień, chyba.
Nazwa okienka od nazwy pakietu. Rzeczą do wygrania w dniu 15 było to:
No i ponownie - ja nie skusiłam się, aby zrobić look z tą sukienką. A to dlatego, że w swojej szafie posiadam taką w kolorze białym, więc najpierw może fajnie byłoby zabrać się za swoje rzeczy...
Ale całe szczęście, że tę piękną kieckę udało się wygrać Żarówie, który zaserwował nam niesamowity look:
W tym looku chciałem dopasować resztę elementów do pięknej sukienki unicorn w taki sposób, żeby całość była równie błyszcząca. Rozpocząłem poszukiwania rzeczy od przejrzenia włosów i przypomniałem sobie o istnieniu włosów z pajęczynowym welonem. Oryginalnie kwiaty w nim były białe, więc przykryłem je innym wiankiem w kolorach sukienki. Dodałem też pająki chodzące po postaci, pajęczy tatuaż i rajstopy. Aby nieco przedłużyć dół, znalazłem pasującą spódnicę. Oprócz tego dodałem skarpetki, błyszczące buty i różne świecidełka, które udało mi się znaleźć. Ten look wyszedł mi najbardziej bogato ze wszystkich z wylosowanymi rzeczami, podobało mi się zarówno tworzenie go, jak i efekt końcowy.
Okienko 17 - Uskrzydlona kreweta
Teraz uwaga, bo zbliża się... mój ulubiony look ze wszystkich dzisiejszych. W roli głównej - pakiet fallen angel.
To, że mam słabość do skrzydeł to pewnie już wiecie. Całe szczęście, że tym razem nie były to kolorowy typu: beż, biel. Był to róż, więc mogłam totalnie poszalećI o mój boże, jakie świetne są odcienie różu. Rzadko kiedy łącze te same kolory w różnych odcieniach, zresztą nawet robiłam na ten temat wpis osobnyXD W którym spociłam się jak nigdy. Tutaj macie link.
Ale tym razem wzięłam się w garść i zrobiłam to różowe szaleństwo.
Uwielbiam, UWIEEEELBIAM ten look. Dziwnie się czuję chwaląc swoje własne dzieło, ale nie mogę się powstrzymać. Szczerze? Nawet jakoś szczególnie nie przeszkadza mi to, że buty są w kompletnie innym odcieniu i niektóre dodatki również. A dodatki są inne, bo ten kolor który jest na sukience jest NIEMOŻLIWY DO UZYSKANIA bez vipa. Nie wiem gdzie on znajduje się na palecie w sklepie, mam wrażenie, że nigdzie. Wszystkie kolory przejrzałam i nigdzie nie mogłam uzyskać takiego jak ten, więc dałam ten nieco ciemniejszy, pewnie nawet byście nie zauważyli gdybym nie napisała... Uwielbiam też to, że przez ten dodatek na głowie włosy wyglądają, jakby miały na sobie ciemniejszy błysk. Jeśli chcecie zapytać skąd wściekła twarz to nie wiem, jakoś pasowało mi do tego wszystkiego... i tak właśnie wyszła wściekła, uskrzydlona kreweta! Krewetki nawet nie mają takiego koloru...
Całkowicie inny koncept na look miała natomiast Yixing, czyli zwyciężczyni losowania tego dnia.
Tutaj bazą jest pakiet walentynkowy z 2022 zwanym Fallen Angel. Nigdy wcześniej nie miałam z nim styczności, więc było to dla mnie coś totalnie nowego i takie trochę (bardzo) wyjście ze strefy komfortu. No i nie ukrywam - wygrana tego pakietu w kalendarzu wielkanocnym doezolu była dla mnie lekkim zaskoczeniem XDKolorystycznie poszłam w róż, dużo różu, co nie jest do końca 'moje', bo zwykle siedzę bardziej w czerwieni i czerni. Mimo tego starałam się dobrać dodatki tak, żeby wszystko było spójne i trzymało się palety pakietu, nawet jeśli wymagało to trochę kombinowania. Jedyne co mogę dodać na koniec do tego pakietu to: PINXING WU RESURRECTION!! (iyktyk hehe :P)
dopisek od doesyn: KOOOOCHAM TO, ŻE ZROBIŁAŚ ARTBOOKI DO TEGO! CUDOWNE!
Okienko 18 - Frogisław
Jak na imię miałaby żaba gdyby była człowiekiem? No właśnie. Pakiet żabkowy przed nami!
Przeuroczy, przesłodki pakiet! Te włosy to mi się śnią po nocach, są obłędne. Malinasi udało się kupić cały pakiet żabkowy, ale nie chciałam robić looka z całego, bo ten płaszcz jest na tyle zasłaniający i określony sam w sobie, że mało co da sie z tym lookiem wtedy zrobić. Tak więc wypożyczyłam od niej tylko parasolkę i włosy.
Kolory znowu biało-pastelowe, ale już do tego przywykłam przy pakietach niestety. O wiele więcej jest pakietów w raresiarskich kolorach czy takich "bezpiecznych" pastelach, a te crazy kolorystyki raczej nie idą na sprzedaż, a nawet jeśli to szybko znikają, bo jest ich zdecydowanie malutko.
Żeby nie był to kolejny dwukolorowy look postanowiłam dodać do niego zieleń! Zielony kolor totalnie kojarzy się z żabami, więc nie mogłam sobie go odpuścić. Teraz zauważyłam, że mam na płaszczu rękawki, których raczej nie powinno tam być i z tego co pamiętam to przez stworzeniem looka chciałam je ściągnąć bo średnio mi pasowały XD No cóż, najwidoczniej zapomniałam to zrobić i wyszło tak. Płaszcz przeciwdeszczowy tutaj to był dla mnie must-have do tej parasolki. Oprócz tego dodałam też od siebie bańki, o których wspomniałam wam wyżej, przy okazji okienka numer 11.
No i tak jakoś się to potoczyło... że zrobiłam uwu girl w deszczu. Chciałabym nią być.
Ale nie tylko ja zrobiłam uwu girl w deszczu, bo zrobiła ją również ayum44!!!
boze jestem tak szczesliwa koham ten pakietayum44uwu dosl
jestem bardzo szczesliwa ze wygralam i te losowania byly super i koham ten pakiet i koham wszystkich
Podsumowując - świetnie bawiłam się robiąc te looki. W sumie, to nawet nie mogę teraz ich ubrań bo nie posiadam już tych ubrań w szafie, a niestety bug z zakładaniem looków mimo braku niektórych ubrań z nich już naprawiono jakieś dobre 5 lat temu, więc będą sobie tylko grzecznie leżeć na moim profilu. Dajcie znać który look podoba wam się najbardziej, bo ja szczerze przyznam, że nie mogę się zdecydować, ale chyba mimo wszystko wybieram look sickrocka i artbooki Yixing, bo miałam najbardziej efekt "wow" kiedy je zobaczyłam po raz pierwszy.
Przy okazji przypominam też, że jeśli macie look/chcecie zrobić look z unikatami z losowania, których użyłam tutaj we wpisie, a jeszcze was nie wrzuciłam, to podeślijcie mi z waszym opisem i dodam.
Dziękuję wam za przeczytanie, bo był to dość... długi wpis. Napociłam się trochę przy nim, ale cieszę się, że udało nam się zrobić te wszystkie looki. Dziękuję jeszcze raz wszystkim za udział, mam nadzieję, że czytelnicy teraz czują się zainspirowani<3 Do następnego losowania :*****
Cudownego dnia wam życzę, papa!
piękne looki !~ <3 czasami ten bloog przywraca mi motywację do bycia kreatywnym
OdpowiedzUsuńswietne luki i swietnie sie bawilam podczas tego losowania <333
OdpowiedzUsuń