Witajcie! Tu Roberta
Pomysł na ten post wyszedł mi dość spontanicznie. Miałam w planach zrobić jeden wpis lookowy związany z czapkami świątecznymi, ale wydawało mi się, że nie przedstawiłabym go wystarczająco ciekawie. I też biorę się za to zdecydowanie za póżno, bo normalnie tamtem post planowałam wstawiać jakoś teraz, ale mamy połowę miesiąca, tydzień do świąt, a ja dopiero zaczynam robić looki świąteczne.. jakoś wcześniej zabrakło mi weny.
Jak widzicie po tytule, stwierdziłam, że przygotuję looki świąteczne w różnym stylu i zrobię z tego drzewko lookowe. Looki są inspirowane różnymi bombkami, które znalazłam w internecie. Dodatkowo chciałam wykorzystac różne świąteczne rzeczy, które nazbierały mi się w szafie, a jeszcze nigdy nie robiłam z nimi looka. Czas zrobić speedrun świątecznych looków...
kula śnieżna
Pierwszy look powstał na podstawie czerwonej bombki, która jest poniżej. Idealnie się złożyło, że znalazł się motyw wspólny: domek zimowy z lasem. Uwielbiam tę sukienkę z pakietu świątecznego 2019. Z tego co wiem jest to mało popularny i lubiany pakiet, ale ja jestem jego oddana fanką. Myślę, że jest jednym z ciekawszych zimowych pakietów. Nawet te tłuste włosy mi nie przeszkadzają, dla mnie osobiście wyglądają jakby ktoś je pokrył woskiem.W moim looku mało jest czerwieni, stanowi ona tylko akcent, żeby nie pogubić się w tej bieli i szarości. Nigdy nie używałam tych wielkich cukierkowych lasek na tył. Tak zupełnie szczerze między nami, to ja nigdy nie robiłam jakoś świątecznych looków na msp, zapomniałam przyznać się do tego we wstępie. Nie mam pojęcia dlaczego, bo sam okres świąteczny na msp bardzo lubię, powraca wtedy do sklepu ogrom różnych dziwnych rzeczy, dlatego w tym roku wreszcie postanowiłam zmienić to i cos stworzyć ciekawego.
| szkoda |
Szkoda, w takim razie nie mogłabym ukraść jej kalendarza adwentowego nowego.. w sensie, nie mogłabym popatrzeć na niego. Zignorujcie co napisałam. Skupmy się na bombce, do której właśnie powstał inspirowany look:
present simple
To jest look, z którym miałam najwięcej problemów, przez te różne kolory w dolnej części sukienki. Jakieś różne odcienie pudrowego różu, myślałam, że zwariuję!!! Moje męki jednak się opłaciły, bo to mój ulubiony look z tych wszystkich. Są w nim najwspanialsze arm scrunchies, które naduzywam; są te piekne włosy z loczkami, zapomniałam, że one istnieją. Trochę w tym looku czuje się jak jakaś lalka świąteczna z wystawy sklepowej.Sukienka pochodzi z pakietu świątecznego z 2020 roku. Jedna z najdziwniejszych, ale dla mnie najciekawszych sukienek. Ja od zawsze uwielbiałam te najdziwniejsze pakiety, nawet uwielbiam te sukienkę ananasową ze starego pakietu z 2011 roku. Mogłabym te wszystkie dziwności nieironicznie kolekcjonować.
Chciałam bardzo zainspirować się różnymi dziwnie pięknymi bombkami, które mam w domu, które są bardzo stare, bo pochodzą z czasów kiedy jeszcze mnie nie było na świecie, albo dopiero poznawałam świat. I na początku bardzo chciałam zrobić taki kolorowy look, jak te bombki niżej, ale niestety nie dałam rady.
Wystarczy zmienić jej kolor na jeden, a nie jak ja zrobiłam, że dwa kolory (zielony i biały). Wtedy ta sukienka staje się już bardziej przystępna, żeby coś z nią zrobić, choć nadal jest dziwnie. Czuję się trochę jakbym przegrała walkę, przez to, że zmieniłam te kolory, ale może za rok zrobię rewanż i odpłacę się.
![]() |
| bangery |
















to jest arcydzieło i piękny pomysł z tymi bombkami! jesteś świetna roberta ~
OdpowiedzUsuńo boze dziekuje slicznie <33
Usuńkocham wszystkie te looki i dziękuję roberta za twoje inspirujące istnienie w uniwersum msp
OdpowiedzUsuń